Blog > Komentarze do wpisu
Remember when - mój obrus życia

Na kursie hardangera dziewczyna, która mnie uczyła powiedziała, że kiedyś zrobi sobie ogromny obrus na ogromny stół, będzie to obrus jej życia wub.gif

Moim obrusem życia będzie chyba ten z mego marzenia, nie jest ogromny ok 130 x 130 cm, ale ilość i różnorodność ściegów w nim występująca wystarczyłaby na pokrycie kilku metrów tkaniny. Jak już pisałam, ok 2 lata upłynęły od momentu kiedy zobaczyłam jego zdjęcie do pierwszego ściegu.

materiały

Haftuję na tkaninie DMC kolor ecru, niestety nie ma już w Polsce mojego ulubionego 712, nićmi perłowymi DMC w kolorach 712, 644, 642 w obu grubościach ' 5' i ' 8' oraz muliną DMC 712, 644, 642, 758 i 356. Nigdy bym sama nie wpadła na taki zestaw kolorów, tym bardziej, że nie lubię hardangerów wielokolorowych. Nr te udało mi się wyłowić wsród japońskich znaczków, były tam jeszcze inne, ale oglądajac zdjęcie obrusa nie znalazłam dla nich zastosowania.

Schemat, którym dysponowałam na początku, jak i ten z książki Elegant Hardanger Feeling, wcale nie jest doskonały, analizowałam go w okularach i przez lupę. Obrus, choć bardzo zbliżony do oryginału, będzie miał elementy wg mego ' wydaje mi się '.W trakcie haftowania przychodziły mi do głowy inne rozwiązania, ale postanowiłam nic nie pruć.

Najbardziej nieczytelny był romb na środku, dlatego zostawiłam go na deserhands81.gif Wzrór podzieliłam na kilka części:

1.To 4 trójkąty okalające środkowy romb, wszystko razem tworzy kwadrat o boku 63 cm.

2. Ramka o szerokości 14 cm, dookoła części pierwszej.

3. Kolejna ramka 15 cm.

4. Koronkowy brzeg ok 3 cm.

5. " Deser " - czyli środkowy romb.

13 kwietnia ( w piątek ) 2007 roku moje marzenie się spełniło, zaczęłam haftować.

pierwsze ściegi

Niedługo minie 2 lata, obrusa jeszcze nie skończyłam, ale ja wyznaję zasadę, że haft to moje hobby, przyjemność, coś co robię żeby oderwać się od codzienności. Hardanger jest dość monotonny, szybko się nudzę, dlatego w międzyczasie haftuję krzyżykami, supłam frywolitki i robię wiele innych rzeczy, którymi zarażają mnie robótkujące koleżanki wub.gif

piątek, 13 lutego 2009, krzysia-s

Polecane wpisy

Komentarze
2009/02/13 11:26:05
Krzysiu, zapowiada się piękna powieść w odcinkach!!!
Kochana, miałam Ci już parę razy napisać - czy wiesz że w tym wydaniu książki które ja posiadam, są podane inne numery kolorów??? Zielenie tam są, mimo że na zdjęciu na obwolucie są właśnie takie szaro-piaskowo-brązowe które Ty wyszywasz.
-
2009/02/13 13:56:04
Yenulek, u mnie też jest zieleń, ale tylko jeden odcień 581. Nie pasował mi jednak do całości to go sobie odpuściłam, czy u Ciebie jest więcej tych zieleni ?? bo wiem kto zamierza zrobić ten obrus w tej tonacji, zresztą zamierzam Was skontaktować, może zaczniecie razem :)))
-
2009/02/13 14:58:11
Nie pamiętam ile tych kolorów jest, sprawdzę w domu i dam znać.
Czyżby renia miała go w planie? Jeśli tak to może udzielę jej wsparcia jak dla Ciebie w rombie? :)
pzdr
yenn
-
2009/02/15 15:47:51
Krzysiu,
oczywiście przekombinowałam, jak zawsze - ale zmylił mnie kolor 712, którego w opisie w książce na pewnoe nie widziałam - ale Ty go użyłaś zamiast ecru, prawda?
U mnie w opisie pojawiają się takie numerki 644, 642, 640, ecru, 356, 758, 581. Tylko już które w jakiej grubości należy kupić to nie potrafiłam odcyfrować.
pzdr
yenn
-
2009/08/29 11:08:28
Witam, obrus przepiękny czy jest możliwość przesłania schematu tego obrusu Remember When - byłabym bardzo wdzięczna za przesłanie go na e-mail tirlipatka1@wp.pl . Z góry dziękuję.

Pozdrawiam
Wierna kibicka Waszych prac.