Blog > Komentarze do wpisu
Remember When - część pierwsza etapu drugiego, czyli obramowanie środka.
Czas już najwyższy na ciąg dalszy obrusa. W tej części pojawiają się fajne wypełnienia ażurów. Może zainspirują Lilkę, która jeszcze do niedawna twierdziła, że hardanger to nie dla niej :)
Cerowanki i pajączki w tej części można dohaftować póżniej, więc lilkowy obrus ma szansę zmienić się w każdej chwili.

Haft wygląda mniej więcej tak

pierwsze obramowanie

Szerokość ramki to ok 14 cm, środkowe elementy otoczone są dwoma identycznymi szlaczkami w odbiciu lustrzanym, jakich nici używałam do ich haftowania pisałam już wcześniej.



Ramkę haftowałam nićmi perłowymi DMC # 5 w kolorze 712 i 644. Ażury wszystkie nicią #8 nr 644. Kwadraty zapełniłam krzyżykami muliną 712 i otoczyłam je takim długim ściegiem z poprzeczkami muliną 758.



Dodatkowo wprowadziłam tu mulinę 356- to te 4 xxx w rombach łączących kwadraty i trójkąty.
Wykorzystałam też #5 kolor 642, bo go przecież nierozważnie kupiłam na początku ;) to te groty, na które wskazuje różowa strzałka, ścieg za igłą dookoła jasnych tójkątów wykonałam muliną w kolorze 644. Wygląda to naprawdę dobrze, sprawia wrażenie trójwymiarowości.



Jeszcze jedno zbliżenie na fragment ramki.


środa, 20 maja 2009, krzysia-s

Polecane wpisy

  • Przenosiny

    Znikło sporo zdjęć, zostały usunięte z serwera. Zbyt wiele czasu zajmie mi ich uzupełnienie, poza tym, tutaj bardzo wolno przewijają się strony i wyświetlają zd

  • Remember When- etapy haftowania

    Ponad tydzień temu skończyłam kolejny etap haftowania mego obrusa, zostało mi już tylko !!! koronkowy brzeg, wiele metrów ściegów ażurowych i środek - deser.

  • Remember when - mój obrus życia

    Na kursie hardangera dziewczyna, która mnie uczyła powiedziała, że kiedyś zrobi sobie ogromny obrus na ogromny stół, będzie to obrus jej życia Moim obrusem ży

Komentarze
lilkakg
2009/05/20 13:40:46
No ja sie caly czas inspiruje Twoim obrusem :-)
Te groty robilam odrobine inaczej, wyszywajac trojkat wokol nich zostawialam jedna nitke przerwy. A caly trojkacik obszylam sciegiem atlaskowym (tak sie chyba nazywa) tez zostawiajac jedna nitke przerwy i nawet mi sie to podoba. Nad pajaczkami na razie mysle.
Niesamowicie podobaja mi sie te cztery duze kwadraty wokol srodkowego duzego elelmentu, a dopelnienie ich do trojkatow tymi azurami, to juz w ogole szkoda slow! Przesliczne! Ale sie jasno wyrazam, co?
Chcialabym wypelnic moj obrus duzym prostokatem i mysle nad wykorzystaniem tych azurow. Mysle tez nad ramka tego prostokata. Ale mam czas... bo zanim ja ten brzeg zrobie, to ho, ho!

-
2009/05/21 08:55:20
Krzysiu, obrus będzie przepiękny
-
aploch1205
2009/05/22 23:46:10
Mistrzostwo świata i okolic.....
-
2009/05/27 20:51:40
No skręcam się z zazdrości. Super ta robota jest.
Ile motków nici nr 5 wszyłaś w ten obrus dotychczas?
-
2009/05/30 08:30:31
Nici perłowych # 5 zużyłam ok 10 motków i ok 4 motków #8, piszę ok, bo kolorem 712 haftowałam jeszcze jakieś drobiazgi.
-
2010/05/14 11:46:32
Krzysiu,

ja wiem że Ty wolisz wyszywać ten obrus niż o nim pisać, ale może pomyślałabyś o dalszym ciągu tego opisu? :) W wolnej chwili :)