Blog > Komentarze do wpisu
Remember When- parę szczegółów, które czynią ramkę piękniejszą
Trójkąty na ramce, po wycięciu nitek, ozdabiane są mostkami cerowanymi oraz pajączkami przypominającymi gwiazdki.



Mimo plątaniny nitek na małej powierzchni, nie jest to trudne, wystarczy dobrze przyjrzeć się rysunkom pomocniczym .

Gwiazdkę wykonujemy w trakcie cerowania przęsełek, czyli ---- cerujemy schodkowo, kiedy mamy wykonane 3 i pół przęsełka przeplatamy nitkę tworząc gołębie oczko. Kończymy te pół przęsełka i robimy oczko z rogu. Gołębie oczko i gołębie oczko w kwadracie opisałam tutaj.

Początkowo sąsiednie rzędy trochę różniły się od siebie, dopiero po jakimś czasie odkryłam, że plątanie z narożników nie zawsze wykonujemy w tę samą stronę, na czwartym rysunku ( z linku ) widać pod którą nitką należy przeprowadzić igłę dołem, a pod którą górą. Kilka ściegów i wszystko będzie jasne :)

Wykonanie cerowanek w kształcie lilii jest chyba trochę trudniejsze, ale tylko trochę ;)



Najpierw cerujemy wszystkie mostki robiąc w odpowiednim czasie gołębie oczko na samym środku kwadratu, następnie wprowadzamy nową nitkę - już kiedyś to opisałam - wykonujemy dodatkowe ukośne przęsełko - też już było - i przeplatamy nitkę roboczą między tym , co mamy na tamborku :)

Haftujemy jeden cały element i przeciągamy nitkę po lewej stronie pod nitkami mostka do kolejnego. Zaczynamy od 3/4 koła, taki pacman rozciągnięty na 5 przęsełkach ;)





Nitka ma się przeplatać między każdym łącznikiem, raz prowadzimy ją pod, raz nad łącznikiem.
Kiedy nasz pacman zajmnie ok 1/2 mostka, przechodzimy do kolejnego fragmentu tworzącego wzór, wachlarzyk na 3 przęsełkach.



Ściegi tworzące wachlarzyk powinny zapełnić resztę przęsełek.Wtedy zaczynamy ostatni element tej przeplatanki, nitkę prowadzimy tak jak na schemacie 4 w linku podanym na początku, albo na zdjęciach poniżej.



Kiedy uznamy, że ilość ściegów jest wystarczająca, prowadzimy nitkę po lewej pod przęsełkami do drugiego motywu.



Itd. itd. w międzyczasie zabraknie nam nitki, należy ją zakończyć pod brzegowymi bloczkami, przeprowadzajac po lewej stronie przęsełek, zahaczając o ich nitki i rozpocząć nową, również zabezpieczając pod bloczkami i wprowadzając po lewej stronie.....

Trudność w tym przypadku polega na tym, że te nitki lubią się ściągać, zachodzić na sąsiadki i w trakcie haftowania trzeba je układać, przytrzymywać palcami ręki, w której mamy tamborek. Naprężenie nici też ma znaczenie.
Moja rada: spróbować to zrobić !
Pierwsze przeplatanki wyszły mi chyba najlepiej, dopiero kolejne zaczęły sprawiać kłopot, ale nic nie przynosi lepszych rezultatów niż trening :)


czwartek, 21 maja 2009, krzysia-s

Polecane wpisy

  • Przenosiny

    Znikło sporo zdjęć, zostały usunięte z serwera. Zbyt wiele czasu zajmie mi ich uzupełnienie, poza tym, tutaj bardzo wolno przewijają się strony i wyświetlają zd

  • Remember When- etapy haftowania

    Ponad tydzień temu skończyłam kolejny etap haftowania mego obrusa, zostało mi już tylko !!! koronkowy brzeg, wiele metrów ściegów ażurowych i środek - deser.

  • Remember when - mój obrus życia

    Na kursie hardangera dziewczyna, która mnie uczyła powiedziała, że kiedyś zrobi sobie ogromny obrus na ogromny stół, będzie to obrus jej życia Moim obrusem ży

Komentarze
sabinka.t1
2009/05/21 10:30:31
Serdecznie zapraszam :
coricamo.com/forumphp/index.php

www.nasze-hafty.pl/

Pozdrawiam serdecznie
-
2009/05/21 12:37:27
Krzysiu,
jak zwykle wszystko bossssskie:) Wiesz, im dłużej oglądam tym mniej mam odwagi żeby zacząć :)
-
atanet
2009/05/21 13:22:34
gdyby trzeba było wycenić twoja prace po skończeniu tego obrusu, to powiem jedno cena"bezcenna " Piękny !!!!!!!!!!!
-
lilkakg
2009/05/21 22:40:49
Bylam i widzialam. Dla mnie to lektura obowiazkowa i to wielokrotnego czytania. Bardzo Ci Krzysiu dziekuje. Jak to czytam, to sobie mysle, eeee.... dam rade.... Ale tak na pewno to nie wiem. Ale takie azury na moim obrusie, to by dopiero byl hit!
-
2009/05/22 08:54:21
Sabinko, dzięki za zaproszenie, zajrzę tam na pewno :)
Beata, tak se myślę, czym Cię zmotywować do zaczęcia hardangerowania ;)

Bardzo bym chciała zobaczyć co z tej lektury wyniknie, czekam i czekam.....
Lilka, ja wiem, że Ty potrafisz, chyba nie zawiedziesz ;)
Yenn, kiedy zaczynasz ?
-
atanet
2009/05/22 09:03:18
Krzysiu ja nigdy nie mowie nie, mowie później hihi ;-) Ty sobie dłubiesz swój piękny obrus ja dłubie moje kwiatki na patchwork, skończę go za parę miesięcy(bo na pewno wcześniej go nie skończę ) to może wtedy zacznę hardanger :-)
-
2009/05/22 10:55:43
Krzysiu, boję się :)

Lillka, a Ty masz ten obrus w planach?
Albo jego elementy?
-
lilkakg
2009/05/22 14:34:44
Yenulek - ja jestem w trakcie wykorzystywania elementow tego obrusu w moim wymarzonym. Moj ma byc prostokatny. Wlasnie cwicze te czary mary, ktore tu Krzysia opisala. Nawet mi idzie :-)
-
ann_margaret
2009/05/22 15:12:51
Niesamowity jest ten obrus! Wielkie dzięki za dzielenie się techniką wykonania:)) A jeszcze się spytam: ile masz już wykonane? Ponad połowę?
-
2009/05/27 09:06:21
ann-margaret , mam ok 3/4 haftów, powierzchniowo to będzie dużo więcej, prawie całość, bo nie ma tylko koronkowego brzegu o szerokości 3 cm dookoła. Nie wyhaftowałam jednak jeszcze środka i " dziur" a to sporo czasu i nici :)))
-
2009/05/27 20:47:43
Dobrze, że ten blog jest w ulubionych, bo po wielokroć muszę to obejrzeć. Strasznie mi się ten obrus podoba, A Twoje wykonanie to rewelka.
-
tojatenia
2009/05/28 14:48:19
Krzysiu, cieszę się, że trafiłam na Twój blog i kurs. Będę tu zaglądać i mam nadzieję znowu mnie zainspirujesz. Pozdrawiam. Tenia
-
2009/11/17 13:23:06
Krzysiu, od dawna obserwuję, jak powstaje Twój obrus życia i jestem oniemiała z podziwu. Ja też bardzo lubię hardanger, zrobiłam już kilka prac, ale na takie cudo chyba bym się nie odważyła. Jak postępują prace? Czy już skończony? Może jakieś aktualne zdjęcie. Jestem absolutną Mistrzynią. Chapeaux bas! Pozdrawiam. Ewa
-
2009/11/17 13:25:19
Aneks: oczywista literówka. Nie jestem mistrzynią, ale to Ty jesteś Mistrzynią. Pozdrowionka